Skocz do zawartości

ilm

Moderator
  • Zawartość

    1345
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana ilm w dniu 30 Maj 2017

Użytkownicy przyznają ilm punkty reputacji!

Reputacja

33 Neutralna

O ilm

Contact Methods

  • Telefon
    508347229

Posiadany Motocykl

  • Marka
    Suzuki
  • Model
    GSXF1250
  • Rocznik
    2011
  • Typ
    N/A

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Gliwice
  • Miejsce
    kierowca
  • Kilka słów o sobie
    Witam,

    od 20 roku życia mam prawko, jeździłem na kawasaki zr 7s, w tym roku sprzedałem i przesiadłem się na gsx 1250 rocznik 2011.

    a zajmuję się psychologią także jak ktoś jest chory psychicznie to mogę pomóc :-)

Ostatnie wizyty

1060 wyświetleń profilu
  1. ilm

    Leaving Neverland - Dan Reed

    Palvacos twoje argumenty wymagałyby dysertacji doktorskiej więc się nie podejmę polemiki (ale dobrze kombinujesz, z panem kleksem bym był ostrożny ) ja mogę z tobą pavlacos zatańczyć moonwalk tylko koniecznie z gilganiem po kroczu
  2. ilm

    Leaving Neverland - Dan Reed

    Więc Tomku, prześlij mi swoją siostrzenicę na tydzień - mam kolegę, nie znam go dobrze, ale nie ma związku, nie ma dzieci, dziwnie wygląda, opowiada że jest piotrusiem panem, w domu buduje zoo, plac zabaw, kolejkę, nazywa ten dom krainą OZ, bywał już oskarżany o molestowanie seksualne ale szedł na ugodę z oskarżycielami więc pewnie jest niewinny. Lubi spać z dziećmi ale zawsze powtarza że rozkłada koło łóżka koc i śpi obok nich (uhhh co za ulga), i tak potrafi 30 dni spędzić z nimi. Mowi, że kocha dzieci, zaryzykujesz czy będziesz mial wątpliwości? Michael był pedofilem i widać to po nosie (dosłownie) Tomku mówisz że szufladkuję a sam piszesz że nie obejrzysz bo już wiesz. I nie porównuj się do Michaela bo to nie ma sensu, jesteś kompletnie inny a te same objawy (takie jak kupowanie czy budowanie placu zabaw) mogą mieć różne przyczyny i źródla - mogą byc wyrazem dojrzałości i mogą być wyrazem pedofili lub innych rzeczy. A to że michael jest pedofilem widać po nosie, wyjaśnię ci przy okazji kiedyś przy piwie Poza tym, wszyscy mamy pedofilne impulsy (a także kazirodcze, homoseksualne etc.)tyle że ich nie realizujemy bo np wypieramy i jak są głęboko zdrowo sensownie wyparte to nie mamy z tym problemu Gorzej jak wyparcie jest nieskuteczne - wtedy mamy Majkela. Poza tym jest jeden błąd w tym myśleniu który przytacza się jako kontrargument - skoro mają finansową motywację to mówią nieprawdę. a co nie mogą być chciwi i jednocześnie mówić jak było? Kazmir zgadam się z tobą, to jest totalna degrengolada wymiaru sprawiedliwości w USA gdzie nie jest ważne czy ktoś jest winny czy nie tylko to na jak drogiego prawnika go stać.
  3. ilm

    Leaving Neverland - Dan Reed

    That's not an argument , Steve :-) Michael był pedofilem i to jest jasne, jeśli rozumieć pedofilię jako osadzenie popędowości własnej w obiektach dziecięcych. W takim sensie pedofilem był też Korczak który dużo dobrego potrafił dla dzieci zrobić. pytanie czy dokonywał czynów pedofilnych - no ale nie o tym do końca dokument jest. Chociaż jeśli on sobie wybudował lunapark na chacie to albo dlatego że był psychotyczny albo był pedofilem. Bo jeśli uważał że to jest sposób na odzyskanie dzieciństwa to znaczy że stracił kontakt z rzeczywistośćią a jeśli wybudował żeby uwodzić nim dzieci (biedniejsi pedofile kupują watę cukrową i noszą kolorowe buciki) to dokonywał czynów pedofilnych. zresztą on nadużywał dzieci nawet jeśli ich nie molestował. Jeśli wchodzisz do sklepu z siedmiolatkiem i mówisz mu że może mieć wszystko czego chce to jest to rodzaj nadużycia. Jeśli dla niego dzieci służyły do regresji i odtworzenia własnego dzieciństwa to rola dorosłego jest dokładnie odwrotna - wyciągania dzieci z dzieciństwa w dorosłość - a on robił odwrotnie. to dzieci wciągały go w świat dziecięcy czyli psy dupami szczekały (porządki były odwrócne). ale dokument jest o czymś innym - wydaje mi się o takiej wszechmocy sławy i narzędzi sławy które powodują że wszyscy przymykają oczy zarówno na to żę michael był totalnie uprzedmiotowiony przez przemysł rozrywkowy (nawet jego pogrzeb) a potem on korzystał z przemysłu rozrywkowego żeby wzmacniać swoją pozycję i uprzedmiatawiać. Te Oprah Winfrey czy Stevie Wondery czy inne po prostu nie chciały widzieć czegoś co rzuca się na pierwszy rzut oka.
  4. Mało znany telewizyjny reżyser rozbił skarbonkę przeprowadzając wywiad z dwojgiem dorosłych którzy w dzieciństwie przesiadywali w dziwacznej rezydencji o nazwie Neverland u Michaela Jacksona. Dokument uważam że ma braki i dłużyzny ale jako taki mocno uderza w przemysł pop kultury w którym fetyszem ostatecznym jest sława. Wyłania się dosyć wiarygodne studium uwodzenia, zwodzenia, krzywdzenia i opuszczania oraz wykorzystywania przewagi i władzy w celu uzyskania swoich ubzdranych fantazji i pragnień. Polecam tym którzy w wieku 7-12 lat słuchali Michaela (bo później ciężko było pogodzić Nirvane z takim wokalistą). A żeby nie było, choć uważałem jego muzykę za żenująca jak byłem nastolatkiem to oddaje geniusz temu artyście, niemniej od zawsze przyjmowałem za pewnik że jest seksualnie niedookreślony i ten film nie w tym utwierdził. Jednym z bohaterów filmu jest James Safechuck grający w tej reklamie, obiecuję że po obejrzeniu tego filmu ta reklama już nigdy nie będzie dla was taka sama,
  5. ilm

    Film "Green Book"

    Widziałem....oscarowy....spójny. może się podobać, może wzruszać.
  6. ilm

    Suspiria - Luci Guadagnino

    Psychodeliczny, odrealniony reamke filmu o tym samym tytule z 1977 roku nakręcony w konwencji krwawej baśni o czarownicach wiedźmach i innych strzygach. Rzecz dzieje się w Berlinie rozdartym przez słynny mur oraz terrorystyczną grupę Baader Meinhof. W jednej ze szkół tańca pojawia się młoda tancerka (Dakota Johnson) na miejsce zaginionej pensjonariuszki. W trakcie nauki tańca, zapatrzona w swoją nauczycielkę (w tej roli Pojebana jak zwykle Tilda Swinton) odkrywa że w szkole dzieją się niepokojące rzeczy. cały film należy potraktować jako narkotyczny trip nakręcony w estetyce końca lat 70tych. Polecam na dzień kobiet.
  7. ilm

    Filip Springer - Źle urodzone

    Bezkrytycznym nerwicowym idealizowaniem wszystkiego co obce oraz tendencja do fetyszyzowania mody do granic absurdu tak by stawać sie ostatecznie ofiara mody zamiast jej propagatorem . Przykładem miejsc hipsterskich jest Piotrkowska Off w Łodzi gdzie była knajpa. W której podawali kakao zmieszane z czarnym piwem i przyprawa chili.
  8. Źle urodzone to cykl reportaży o architekturze PRL'u, ksiązka dobrze napisana - w reportażowym stylu, bez zawiłości żargonu architektonicznego (ja akurat nad tym ubolewałem ale dzieki temu jest przystępna). Przedstawia historie kluczowych architektów okresu powojnnego w Polsce - ich zmagania, aspiracje, walki o realizacje własnych konceptów. W książce znalazlem mnóstwo ciekawych odniesień do budowli o których nie miałem pojęcia że są bądź nie miałem pojęcia jakie ciekawe za nimi historie stoją, np. osiedle Koło II w Warszawie, dom igloo i osiedle Grunwaldzkie we Wrocławiu, Okrąglak czy Arena w Poznaniu, Oś. Tysiąclecia w Katowicach. Dużo zdjęć - niestety bardziej "Artystycznych" niż dokumentujących architekturę - ale mimo to człowiek inaczej na te ponure żyletkowce zaczyna patrzeć. A i , co akurat dla mnie jest minusem, ksiązka wpisuje się w klimaty hipsterskie także jakby ktoś chciał być modny no to warto się w nią zaopatrzyć
  9. Ostatnio podjąłem współpracę z Uzdrowiskiem Ustroń i trochę zainteresowałem się otoczeniem. polecam dokument: uzdrowisko. Architektura Zawodzia. jest do dokument przedstawiający unikatowość architektury uzdrowiskowej w Ustroniu i przedstawiający słynne piramidy jako perłę modernizmu. dokument trwa 30 min, jest bardzo profesjonalnie zmontowany, dużo interesujących zdjęć i fragmenty wywiadu z jednym z architektów. warto obejrzeć. trailer: https://vod.tvp.pl/video/uzdrowisko-architektura-zawodzia,uzdrowisko-architektura-zawodzia,37495314 - link do filmu, po reklamach gotowe do obejrzenia
  10. Oczywiście że to nie jest kura która znosi złote jaja. Ja to traktuje jako rodzaj lokaty oszczędności. Jeśli będę wynajmował 10 miesięcy w roku to inwestycja mi się zwróci po 18 latach. Jeśli zachowam ciągłość to po 15 latach. Tyle że w tym jest błąd myślowy - bo to nie jest tak że mi się "Zwróci" i wyjdę na zero bo ja nadal to mieszkanie będę miał. mieszkanie nie jest kosztem którego się w inwestycji nie odzyskuje (jak np. materiał na koszule czy benzyna do samochodu). Mieszkanie zawsze można sprzedać. Ja mam plan wynajmować to mieszkanie na 5 lat a potem je sprzedać i mam już inne pomysły w co inwestować ale te 5 lat to (jeśli po sprzedaży wyjmę to co włożyłem) jest po prostu zysk w okolicy 50k netto czyli przez 5 lat samochód w gratisie. Niestety to jest symulacja optymalna, zgadzam się z Mariuszem i innymi że mogą się pojawić inne , dramatyczne scenariusze i będzie ch** w torcie. no ale choćby nie wiem jaki się scenariusz trafił to i tak załamanie na forexie czy utrata wartości akcji wydaje mi się gorszą dupaką. Do września mam w miarę fajnych lokatorów i jeśli te osoby by przedłużyły na następny rok to bym czuł się spokojny.
  11. ilm

    Oldschoolowa kurtka IXS rozmiar 48/M

    Heh Zuzie cięzko coś sprzedać na PBC. dysksuje zawsze kończa się na tym samym a nikt nie licytuje To tak jak na bazarze, przyłażo, kasy nie majo, pomacać chco, pobajdurzą pobajdurzą a człowiek zostaje z towarem i poczuciem straty czasu. Najgorszy typ klienta. P.S. fajny ten dresik z tą paszczą.
  12. heh w Zabrzu. Myślę że na wolnym rynku to mieszkanie kosztowałoby ze 145 tysi przed remontem. w Gliwicach 20-30% droższe są. katowice to wiadomo, też drożej, drożej niż w Gliwicach ale ja dobrze kojarze ino rynek Gliwicki i Zabrzański. Trójmiasto, Warszawa, Kraków to są tereny do jakich nie zaglądam - myślę że proporcje zysku z najmu do kosztu kupna mieszkania sa na korzyść takich mniejszych miast. innymi słowy że dasz 2x tyle za mieszkanie ale na czynszu zarobisz 50% więcej i tyle. Często najmujący w tych miastach to albo grube ryby - taki kupuje 10 mieszkań w nowym apartamentowcu i robi najem krótkoterminowy. albo ktoś dostał w spadku i wynajmuje trzymajac mieszkanie dla siebie lub kogoś i zeby nie było kosztów. Niestety historyczne miasta takie jak Gdańsk czy Wrocław, stolice województw no to masz z automatu mieszkania w cenie. i nie da sie nic zrobić.
  13. Ustaliłem kaucje 3k. Ona powinna wystarczyć na pokrycie takich wiadomo, użytkowych szkód. Większe to ktos musiałby być nienormalny i celowo niszczyć ale wtedy proces cywilny mozna wytoczyć. Mieszkańie ma dokumentacje fotograficzna i protokół zdawczo odbiorczy podpisany przez najemców.
  14. Ok to ja opiszę moje skromne 3 słowa w temacie, może komuś się ta wiedza przyda. Jakby ktoś chciał o coś dopytać to spokojnie mogę udzielić informacji. Raczej czuje się amatorem "mnożenia gotówki" więc taki wpis laika może was zachęcic do tego żeby coś robić. No więc, wspomagając się rodzinnie i wygrzebując zaskórniaki powstał u mnie i mojej żony pomysł żeby kupić mieszkanie i je wynajmować. Najgorsze w biznesie było uporanie się z żoną bo 2 tygodnie po kupnie mieszkania mówiła że ją okradłem i żądała zwrotu swojej częsci ;-). Nie ufała moim genialnym zdolnościom biznesowym. no ale po kolei. Plan był taki, żeby kupić pod wynajem mieszkanie do remontu. dlaczego do remontu? żeby móc w procesie negocjacji ładnie zejść z ceny lub kupić okazyjnie, i gospodarską metodą wyremontować coby było taniej. w ten sposób podnieść wartość mieszkania i inwestycję jakoś w ten sposób ubezpieczyć - w tym sensie że założyłem ze jak nie wyjdzie najem to żebym zawsze mógł sprzedać co najmniej po takiej cenie żebym wyszedł na zero. Szukałem mieszkania do 55 m2 - takie są często wynajmowane, kawalerki też wchodzą w grę, mam tu na myśli mieszkania 40m2. szukałem ich na portalach urzędu miasta w ktorym mieszkam - często w zasobach miasta sa mieszkania które idą pod młotek (nie są to po cudzej krzywdzie jakieś komornicze postąpienia). ot po prostu Urząd miasta sprzedaje. jeśli po procedurze przetargowej nie wyłoni się nabywca, za jakiś czas jest ogłaszany przetarg z niszczą ceną. i tak w nieskończoność. Operat szacunkowy mieszkania które kupiłem był wyceniony na 140 kilka tysi, ja kupiłem za 126 tysi to mieszkanie o którym mówię. 55 metrów, 2 pokoje, kuchnia, przedpokój , duży balkon, 10 piętro na 11 piętrowym budynku, wielka płyta. Najważniejsze oczywiście w mieszkaniu to była lokalizacja, dobrze skomunikowana okolica, w pobliżu szkoły, żłobki, parki baseny czy inne luksusy. minusem mieszkań w wielkiej płycie jest to że najczęsciej mają dosyc duże czynsze (wiadomo spółdzielnia) - to niestety uszczupla przyszły zysk. np czynsz wraz z zaliczką na CO w tym mieszkaniu wynosił 580 zł . trzeba też pamiętać że w trakcie remontu (który u mnie z 6-7 miesięcy wyniósł) trzeba ten czynsz płacić i to jest dodatkowy koszt. Umeblowanie mieszkania - można zaoszczędzić po prostu wymieniając w miarę dobre sprzęty jakie się ma u siebie - kupić sobie coś lepszego - a do najmowanego mieszkania przenieść to co się używało - ja tak zrobiłem z piekarnikiem, kuchenką gazową, zmywarką - żona była zadowolona - i wilk syty i kansas city. Podobnie z meblami - zawsze też można popytać znajomych czy nie wymieniają mebli. i nie mam tu na myśli starych meblościanek tylko naprawde funkcjonalne meble ale wiadomo że co jakiś czas ludzie lubią przemeblowywać.Moje założenie było takie - robię tak jakbym robił pod siebie/dla siebie. kupuję takie mieszkanie w którym sam chciałbym mieszkać etc. To naprawdę potem procentuje. no więc ok, remont plus koszt mieszkania wyniósł mnie razem pewnie około 180 tysi. niestety ostatnie wydatki musiałem zrobić już z kredytem bo sie zasapałem. No ale generalnie starałem się żeby kredytu nie było bo założylem że to ma być inwestycja oszczędności, zaskórniaków etc. Najem wiąże się z jeżdżeniem i pokazywaniem ludziom mieszkania - więc - także z powodów remontowych dobrze żeby nie był oddalony od twojego miejsca zamieszkania dalej niz 30 km bo się można zajechać. nie mówiąc już o tym że jak będziesz kupował w odległym miejscu mieszkanie to nie znasz specyfiki rynku, cen, tego gdzie położenie jest lepsze a gdzie gorsze etc. oczywiśćie czasu na jeżdżenie pokazywanie i takie tam nikt ci nie zwróci. ja chyba z 1,5 miesiąca szukałem klienta. cenę ustaliłem ostatecznie na 1550 zł plus media i na tyle udało się nająć. żeby być chroniony to u notariusza podpisaliśmy umowę najmu okazjonalnego - żeby prawo cię chroniło musisz zgłosić transakcję do US - tak więc ryczałtowo się rozliczając wychodzi 8,5% podatku. Dziewczyny póki co płacą i nie mam z nimi problemu, wynajęły na rok, nie wiem co będzie potem ale bierny dochód który mamy z tej inwestycji już jest wartością. Ostatecznie, to nie tajemnica, wychodzimy plus minus 1000 zł miesięcznie na czysto. dużo czy mało przy tym wysiłku? niech oceni każdy sam. prawda taka że bank daje totalne grosze na lokatach i tam Żona ze swoich oszczędności to na lokacie miała 700 zł rocznie albo mniej, tutaj wychodzi 1000 miesięcznie. tak więc chyba warto. Oczywiście zobaczymy co będzie dalej ale zawsze mieszkanie można sprzedać a ceny mieszkań idą nadal w górę. Oczywiście jak wszystko taka inwestycja wiąże się z określonymi zagrożeniami - dlatego na każdym etapie inwestycji trzeba przewidywać różne rzeczy. plusem jest to że można niemal co do złotówki odzyskać pieniądze jeśli coś nie wyjdzie. ot sprzedać mieszkanie i spoko. nie każda inwestycja ma taką możliwość. Miałem też kilka znajomych którzy mówili że totalnie im się nie opłacał taki biznes, mieszkania po roku odbierali zdewastowane, lokatorzy byli nie słowni, zostawiali niezapłacone rachunki etc. Z innej beczki, szwagier, on dysponuje lepszą zasobnością i lepszą głową do interesu kupił mieszkanie deweloperskie - 75 m2 , wyposażył je itd. i wynajmuje za 2500 zl miesięcznie. mówi że to mieszkanie jest dla jednej z jego córek i że jak wynajmuje to zwraca mu się rata kredytu plus jeszcze trochę zostaje. wynajem nowych mieszkań to dobra działka ponieważ firmy wynajmują średniemu i wysokiemu szczeblowi menedżerów mieszkania jako częśc kontraktu i nie szukają innych poza nowymi apartamentowcami. a że mało kogo jest stać na to żeby dodatkowo sobie kupić mieszkanie nowe pod najem - to chętnych nie brakuje ponieważ mała jest podaż.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności.Regulamin Polityka prywatnościUmieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.