Jump to content
Obstawa Conorian Read more... ×
Obstawa Adrian Read more... ×

ilm

Moderator
  • Content Count

    1,442
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

ilm last won the day on May 30 2017

ilm had the most liked content!

Community Reputation

33 Neutralna

About ilm

  • Rank
    tańczący z Bandziorami
  • Birthday 04/21/1981

Contact Methods

  • Telefon
    508347229

Posiadany Motocykl

  • Marka
    Suzuki
  • Model
    GSXF1250
  • Rocznik
    2011
  • Typ
    N/A

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Gliwice
  • Miejsce
    kierowca
  • Kilka słów o sobie
    Witam,

    od 20 roku życia mam prawko, jeździłem na kawasaki zr 7s, w tym roku sprzedałem i przesiadłem się na gsx 1250 rocznik 2011.

    a zajmuję się psychologią także jak ktoś jest chory psychicznie to mogę pomóc :-)

Recent Profile Visitors

1,306 profile views
  1. Sprzedam na suzuki moto szkoła jedno wolne miejsce - 29.06. Team Hayabusa - https://suzuki.pl/moto/suzuki-moto-szkola zainteresowanie na prv, na 100% będę wiedział w środę czy się wypisuję. cena: 170 zł. z ceny mogę zejść ale szkoda żeby sie marnowało. edit: nieaktualne
  2. ostatnio trafiłem na kolesia który dosyć dobrze tłumaczy różne kwestie, chociaż gra pod siebie i widać że prezentuje taki rodzaj człowieka sukcesu który ma mu napędzić klientów na szkolenia. ale sam zajmuje się wynajmem mieszkań i dobrze różne rzeczy tłumaczy, https://www.youtube.com/channel/UC6SinQiw2eDU6k9tEXpZv9g - tu link do jego kanału. - a tu mądrze prawi o wynajmie mieszkań. oczywiśćie są duże plusy ale ładnie wypunktował minusy i wyzwania.
  3. kitza a to jakieś uniwersalne do wszystkich moto pasują? i po co ci 2 prawe poszerzenia?
  4. jestem za ale wiem z praktyki że potem (jako że zaczyna się w piątek) to jedni jadą tak , drudzy tak, trzeci wcześniej kilka dni a czwarci lecą na złamanie karku żeby w wieczór zdążyć. może zrobić oddzielnie ekipy i potem się dołączyć w trasie?
  5. Oczywiście że to nie jest kura która znosi złote jaja. Ja to traktuje jako rodzaj lokaty oszczędności. Jeśli będę wynajmował 10 miesięcy w roku to inwestycja mi się zwróci po 18 latach. Jeśli zachowam ciągłość to po 15 latach. Tyle że w tym jest błąd myślowy - bo to nie jest tak że mi się "Zwróci" i wyjdę na zero bo ja nadal to mieszkanie będę miał. mieszkanie nie jest kosztem którego się w inwestycji nie odzyskuje (jak np. materiał na koszule czy benzyna do samochodu). Mieszkanie zawsze można sprzedać. Ja mam plan wynajmować to mieszkanie na 5 lat a potem je sprzedać i mam już inne pomysły w co inwestować ale te 5 lat to (jeśli po sprzedaży wyjmę to co włożyłem) jest po prostu zysk w okolicy 50k netto czyli przez 5 lat samochód w gratisie. Niestety to jest symulacja optymalna, zgadzam się z Mariuszem i innymi że mogą się pojawić inne , dramatyczne scenariusze i będzie ch** w torcie. no ale choćby nie wiem jaki się scenariusz trafił to i tak załamanie na forexie czy utrata wartości akcji wydaje mi się gorszą dupaką. Do września mam w miarę fajnych lokatorów i jeśli te osoby by przedłużyły na następny rok to bym czuł się spokojny.
  6. ilm

    Oldschoolowa kurtka IXS rozmiar 48/M

    Heh Zuzie cięzko coś sprzedać na PBC. dysksuje zawsze kończa się na tym samym a nikt nie licytuje To tak jak na bazarze, przyłażo, kasy nie majo, pomacać chco, pobajdurzą pobajdurzą a człowiek zostaje z towarem i poczuciem straty czasu. Najgorszy typ klienta. P.S. fajny ten dresik z tą paszczą.
  7. heh w Zabrzu. Myślę że na wolnym rynku to mieszkanie kosztowałoby ze 145 tysi przed remontem. w Gliwicach 20-30% droższe są. katowice to wiadomo, też drożej, drożej niż w Gliwicach ale ja dobrze kojarze ino rynek Gliwicki i Zabrzański. Trójmiasto, Warszawa, Kraków to są tereny do jakich nie zaglądam - myślę że proporcje zysku z najmu do kosztu kupna mieszkania sa na korzyść takich mniejszych miast. innymi słowy że dasz 2x tyle za mieszkanie ale na czynszu zarobisz 50% więcej i tyle. Często najmujący w tych miastach to albo grube ryby - taki kupuje 10 mieszkań w nowym apartamentowcu i robi najem krótkoterminowy. albo ktoś dostał w spadku i wynajmuje trzymajac mieszkanie dla siebie lub kogoś i zeby nie było kosztów. Niestety historyczne miasta takie jak Gdańsk czy Wrocław, stolice województw no to masz z automatu mieszkania w cenie. i nie da sie nic zrobić.
  8. Ustaliłem kaucje 3k. Ona powinna wystarczyć na pokrycie takich wiadomo, użytkowych szkód. Większe to ktos musiałby być nienormalny i celowo niszczyć ale wtedy proces cywilny mozna wytoczyć. Mieszkańie ma dokumentacje fotograficzna i protokół zdawczo odbiorczy podpisany przez najemców.
  9. Ok to ja opiszę moje skromne 3 słowa w temacie, może komuś się ta wiedza przyda. Jakby ktoś chciał o coś dopytać to spokojnie mogę udzielić informacji. Raczej czuje się amatorem "mnożenia gotówki" więc taki wpis laika może was zachęcic do tego żeby coś robić. No więc, wspomagając się rodzinnie i wygrzebując zaskórniaki powstał u mnie i mojej żony pomysł żeby kupić mieszkanie i je wynajmować. Najgorsze w biznesie było uporanie się z żoną bo 2 tygodnie po kupnie mieszkania mówiła że ją okradłem i żądała zwrotu swojej częsci ;-). Nie ufała moim genialnym zdolnościom biznesowym. no ale po kolei. Plan był taki, żeby kupić pod wynajem mieszkanie do remontu. dlaczego do remontu? żeby móc w procesie negocjacji ładnie zejść z ceny lub kupić okazyjnie, i gospodarską metodą wyremontować coby było taniej. w ten sposób podnieść wartość mieszkania i inwestycję jakoś w ten sposób ubezpieczyć - w tym sensie że założyłem ze jak nie wyjdzie najem to żebym zawsze mógł sprzedać co najmniej po takiej cenie żebym wyszedł na zero. Szukałem mieszkania do 55 m2 - takie są często wynajmowane, kawalerki też wchodzą w grę, mam tu na myśli mieszkania 40m2. szukałem ich na portalach urzędu miasta w ktorym mieszkam - często w zasobach miasta sa mieszkania które idą pod młotek (nie są to po cudzej krzywdzie jakieś komornicze postąpienia). ot po prostu Urząd miasta sprzedaje. jeśli po procedurze przetargowej nie wyłoni się nabywca, za jakiś czas jest ogłaszany przetarg z niszczą ceną. i tak w nieskończoność. Operat szacunkowy mieszkania które kupiłem był wyceniony na 140 kilka tysi, ja kupiłem za 126 tysi to mieszkanie o którym mówię. 55 metrów, 2 pokoje, kuchnia, przedpokój , duży balkon, 10 piętro na 11 piętrowym budynku, wielka płyta. Najważniejsze oczywiście w mieszkaniu to była lokalizacja, dobrze skomunikowana okolica, w pobliżu szkoły, żłobki, parki baseny czy inne luksusy. minusem mieszkań w wielkiej płycie jest to że najczęsciej mają dosyc duże czynsze (wiadomo spółdzielnia) - to niestety uszczupla przyszły zysk. np czynsz wraz z zaliczką na CO w tym mieszkaniu wynosił 580 zł . trzeba też pamiętać że w trakcie remontu (który u mnie z 6-7 miesięcy wyniósł) trzeba ten czynsz płacić i to jest dodatkowy koszt. Umeblowanie mieszkania - można zaoszczędzić po prostu wymieniając w miarę dobre sprzęty jakie się ma u siebie - kupić sobie coś lepszego - a do najmowanego mieszkania przenieść to co się używało - ja tak zrobiłem z piekarnikiem, kuchenką gazową, zmywarką - żona była zadowolona - i wilk syty i kansas city. Podobnie z meblami - zawsze też można popytać znajomych czy nie wymieniają mebli. i nie mam tu na myśli starych meblościanek tylko naprawde funkcjonalne meble ale wiadomo że co jakiś czas ludzie lubią przemeblowywać.Moje założenie było takie - robię tak jakbym robił pod siebie/dla siebie. kupuję takie mieszkanie w którym sam chciałbym mieszkać etc. To naprawdę potem procentuje. no więc ok, remont plus koszt mieszkania wyniósł mnie razem pewnie około 180 tysi. niestety ostatnie wydatki musiałem zrobić już z kredytem bo sie zasapałem. No ale generalnie starałem się żeby kredytu nie było bo założylem że to ma być inwestycja oszczędności, zaskórniaków etc. Najem wiąże się z jeżdżeniem i pokazywaniem ludziom mieszkania - więc - także z powodów remontowych dobrze żeby nie był oddalony od twojego miejsca zamieszkania dalej niz 30 km bo się można zajechać. nie mówiąc już o tym że jak będziesz kupował w odległym miejscu mieszkanie to nie znasz specyfiki rynku, cen, tego gdzie położenie jest lepsze a gdzie gorsze etc. oczywiśćie czasu na jeżdżenie pokazywanie i takie tam nikt ci nie zwróci. ja chyba z 1,5 miesiąca szukałem klienta. cenę ustaliłem ostatecznie na 1550 zł plus media i na tyle udało się nająć. żeby być chroniony to u notariusza podpisaliśmy umowę najmu okazjonalnego - żeby prawo cię chroniło musisz zgłosić transakcję do US - tak więc ryczałtowo się rozliczając wychodzi 8,5% podatku. Dziewczyny póki co płacą i nie mam z nimi problemu, wynajęły na rok, nie wiem co będzie potem ale bierny dochód który mamy z tej inwestycji już jest wartością. Ostatecznie, to nie tajemnica, wychodzimy plus minus 1000 zł miesięcznie na czysto. dużo czy mało przy tym wysiłku? niech oceni każdy sam. prawda taka że bank daje totalne grosze na lokatach i tam Żona ze swoich oszczędności to na lokacie miała 700 zł rocznie albo mniej, tutaj wychodzi 1000 miesięcznie. tak więc chyba warto. Oczywiście zobaczymy co będzie dalej ale zawsze mieszkanie można sprzedać a ceny mieszkań idą nadal w górę. Oczywiście jak wszystko taka inwestycja wiąże się z określonymi zagrożeniami - dlatego na każdym etapie inwestycji trzeba przewidywać różne rzeczy. plusem jest to że można niemal co do złotówki odzyskać pieniądze jeśli coś nie wyjdzie. ot sprzedać mieszkanie i spoko. nie każda inwestycja ma taką możliwość. Miałem też kilka znajomych którzy mówili że totalnie im się nie opłacał taki biznes, mieszkania po roku odbierali zdewastowane, lokatorzy byli nie słowni, zostawiali niezapłacone rachunki etc. Z innej beczki, szwagier, on dysponuje lepszą zasobnością i lepszą głową do interesu kupił mieszkanie deweloperskie - 75 m2 , wyposażył je itd. i wynajmuje za 2500 zl miesięcznie. mówi że to mieszkanie jest dla jednej z jego córek i że jak wynajmuje to zwraca mu się rata kredytu plus jeszcze trochę zostaje. wynajem nowych mieszkań to dobra działka ponieważ firmy wynajmują średniemu i wysokiemu szczeblowi menedżerów mieszkania jako częśc kontraktu i nie szukają innych poza nowymi apartamentowcami. a że mało kogo jest stać na to żeby dodatkowo sobie kupić mieszkanie nowe pod najem - to chętnych nie brakuje ponieważ mała jest podaż.
  10. ilm

    Zdjęcia do Klubu

    Toa tylko ze mamy na Śląsku abstynentów poza tym to moze zakrawać na kryptoreklamę
  11. ilm

    Zdjęcia do Klubu

    kojarzę te sklepiki :-) tymczasowo może być :-)
  12. ilm

    Zdjęcia do Klubu

    ale raczej żeby było tematycznie związane jednak ze Slaskiem.
  13. Panowie i Panie, Klub śląskie jest tylko jakoś graficznie łyso, dobrze byłoby zaproponować jakąś fotkę ozdabiającą transparent, nie wiem czy musi być legalna czy nielegalna bo to w sumie nie jest komerycjny użytek, https://stock.adobe.com/pl/images/katowice-muzeum-l-skie/186041185?prev_url=detail mnie się podoba takie, jak macie inne propozycje to dawajcie, potem zapoznam się czy te stockowe fotki można darmo użyć. poza tym ludzie zajmują się tutaj fotografią, może ktoś ma ładne zdjęcie do wykorzystania ze swojej kolekcji. tak czy inaczej takie dziadostwo w postaci tla jak jest teraz być nie może.
×

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności.Guidelines Privacy PolicyWe have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.